w radio tego nie słychać
Blog > Komentarze do wpisu
BUSY CULTURE w smutnym kraju

W pokoju miło i przyjmenie ale to chyba dlatego, że zmiany nadchodzą, takie że może czarownica zniknie, no a napewno będzie można ja przewiesić. Dzień upłynął pod znakiem Liuka Bessona i proszę sie mnie pytać kto to jest bo ja dziś rozmawiałam z Lukiem Bessonem. Zreszta jest megasuper ekstra kolesiem. Na dzień dobry do najwyborniejszych dziennikarzy tego kraju powiedział no ludzie kurde może sie uśmiechniecie :) Mnie było śmiesznie bo przeklęczłam całą konfę i wbrew niewinnemu kłamstwu nie w hołdzie Luka Bessona.Ale opłacało sie bo dzieki mojemu pytaniu wyschłą angielszczyzną mam nowa koleżankę. O tak po prostu. To ta moja energia na wyczepraniu chyba przyciąga.To zamieszanie numer jeden - na rokzaz reportera- kutafera padłam, bo co ja mam tam chryje robic, jak ktos jednego dobrego zdjecia nie moze zrobic. chryja numer dwa to rozmowy o gumie -TAK BEZWGLEDNIE NAKŁADAĆ, ZAWSZE I WSZEDZIE, NAWET JAK PRZYSTOJNY KAMERUNCZYK CHCE INACZEJ!

a no i obejrzałam film Luka, pogadałam z Kmicicem, magdą M.\i tam innymi rodzinami zastępczymi.To jedna z moich pierwszych roboczych premier, i nie jest to jakoś nie wiadomo jak miłe, tak przeciętnie...ale animacja git, 5 lat nie poszło na ryby/LUC jest WIELKI.

a potem jeszcze prześcieradła fruwajace poogladalam i ti chyba byl moj najpozniejszy wywiad ever przeprowadzony.Dobrze ze pan tancerz, rezyser choereograf i cos tam jeszcze byl mily...w ogole ludzie w Polsce to raczej sa z typu kombi, co?

jak ja wstane jutro zywa to bedzie cud...

czwartek, 04 stycznia 2007, ssky

Polecane wpisy

  • mistrz naprawdę odszedł

    W strugach deszczu, na warszawskich wojskowych powązkach razem z setkami ludźi zegnałam Ryszarda Kapuścińskiego. Ręka mi odpadała z zimna, musiałam wysoko trzym

  • milczenie ku czci

    Tych, którzy odeszli... prafrazująć GW Mistrzu może stamtąd napiszesz?....

  • warszawska komunikacja a kultura

    bladzac dzis 45 minut po warszawskim Marymoncie (i dalszych okolicach typu Żerań, Białołęka) odkryłam gorzki smak kultury w przestrzeni miejskiej...fajnie że bę